Imię: Terrwyn
Płeć: Kobieta
Rasa: Człowiek
Wiek: 17 lat
Charakter: Terrwyn wychowała się w otoczeniu kryminalistów i przestępców, więc nie wie co to maniery. Posługuje się paskudnym słownictwem, bywa zgryźliwa, a język ma cięty niczym u starego krasnoluda. Lubi szydzić z egoistów i podważać ich pewność siebie. Arogancja zamożniejszych ludzi brzydzi ją, dlatego nie sprawia jej problemu mordowanie ich z zimną krwią, mało tego czuje się z siebie wtedy zadowolona i dumna. Ma skłonności do sadyzmu, cechuje się wyjątkową brutalnością wobec ludzi,którzy szukają u niej zaczepki. Jej żarty bywają niesmaczne i sprośne, nie ma wyczucia taktu. Można by wręcz uznać, że zachowuje się jak stary barbarzyńca, a jest przecież tylko młodą dziewką. Zawiść nie pozwala jej odpuszczać w zemście. Mimo,że może nie są to zbyt zachęcające do niej cechy,ma też wrażliwszą stronę. Bardzo lubi się śmiać, a ponadto czuje w sobie potrzebę chronienia słabszych. Dźwięk fletu lub lutni jest dla niej ukojeniem, może spędzić połowę dnia wsłuchując się w ich spokojne brzmienie. Jest lojalna i wierna wobec najbliższych jej osób, jest w stanie nawet oddać za nie życie.
Umiejętności:
- Broń biała -
miecze i sztylety
Życie w niebezpiecznym środowisku zmusiło dziewczynę do uciekania się po brutalne metody samoobrony. Używa dwóch długich ostrzy, którymi walkę opanowała do poziomu bliskiego ekspertowi. Nauczyła się nimi nawet odbijać mniejsze pociski. Jej styl walki opiera się na szybkich obrotach i półobrotach, zapewniając efektowny rozbryzg krwi. Sztyletów używa jedynie do rzucania w przeciwnika, gdyż walka tak małą i lekką bronią sprawia jej problem.
- Łucznictwo -
Terrwyn nauczyła się strzelać od bandytów z lasu, była to czynność konieczna, aby zdobyć pożywienie dla większej grupy.Trafi do bliższej zwierzyny, ale jej poziom w tej dziedzinie nie jest zaawansowany, wręcz przeciwnie - nowicjuszowski.
- Wspinaczka -
Przydatna zabójcom i złodziejom umiejętność, znacznie ułatwiająca ucieczkę. Skakanie ze skalnych półek i z dachu na dach, zwisanie na gzymsach oraz możliwość wspięcia się na najwyższe budynki w celu rozpoznania otoczenia nie są dla dziewczyny żadnym problemem. Zdolność uratowała jej życie wiele razy, choć podczas nauki dziewczyna wielokrotnie wisiała na krawędzi życia i śmierci. Świetnie radzi sobie w terenie i ma dobry zmysł orientacji.
- Skradanie -
Podstawowa umiejętność, którą musi opanować każdy młody przestępca, inaczej straci rękę podczas wykonywania roboty. Terrwyn jest w stanie znaleźć schronienie w każdym cieniu, a jej miękkie, kocie ruchy są niesłyszalne dla większości ofiar.
- Walka wręcz -
Dobrze paruje ciosy, umie robić szybkie uniki i zmyłki, zadaje rzadkie, ale bardzo silne uderzenia.
Historia: Terrwyn urodziła się na jednej z ulic wielkiego miasta Dorrmahkaar. Bez matki, która porzuciła ją po nie więcej niż dwóch latach od porodu, wychowywała się wśród biedoty i brudu. W końcu podbierane ze śmietników resztki przestały wystarczać jej by przeżyć i nie miała jak zadbać o swoją higienę. W tym krytycznym stanie odnalazł jedenastolatkę młody księżycowy elf, Rydder. To on nadał dziecku, które nie znało swoich rodziców ani pochodzenia, imię. Okazał się on jednym z najbardziej poszukiwanych w mieście kryminalistów, był znanym złodziejem i płatnym mordercą. Zmywszy z siebie plugastwo i ściąwszy zawszawione, skołtunione włosy, Terrwyn rozpoczęła całkiem nowe życie z nowym mianem,w nieznanym jej wcześniej świecie bezprawia. Rydder zaczął szkolić ją w swoim "fachu", aby później mieć z niej pożytek w trakcie własnych zleceń, lecz także by potrafiła się obronić. Nawiązała się między nimi braterska więź. Dziewczynka podziwiała swojego opiekuna, zależało jej na jego uwadze i zawsze starała się zaimponować mu, nie zawsze z oczekiwanym efektem. Z kolei elf doświadczył dzięki niej obcego dotąd uczucia, bezpieczeństwo podopiecznej było dla niego priorytetem, w obronie "młodszej siostrzyczki" był w stanie rozpętać krwawą bitwę. Upłynęło tak pięć lat, a oboje stali się parą najbardziej poszukiwanych przestępców w Dorrmahkaar. Ich ostatnia wspólna misja zakończyła się porażką. Rydder zginął przeszyty strzałą strażnika próbując bronić Terrwyn, a zrozpaczona, ranna dziewczyna została wrzucona do lochów, gdzie miała oczekiwać na swój proces, a w końcu pewną egzekucję. Cierpiała, gdyż nie opatrzono cięcia na jej prawym policzku, ani tego przechodzącego przez jej klatkę piersiową. Odurzona narkotykiem spędziła leżąc cztery dni. Udało jej się uciec z więzienia, gdy strażnicy urządzili sobie popijawę i usnęli. Wydostała się za mury i biegła tak długo,aż dotarła na skraj Lasu Wysokich Pni, gdzie padła z wycieńczenia. Zabrała ją stamtąd do swojego obozu grupka bandytów-banitów, która zgodziła się przyjąć ją w swoje szeregi. Spędza teraz swoje dni na polowaniu zwierzyny, okradaniu kupieckich karawan na niebezpiecznych traktach, oraz zabijaniu ghuli i strzyg zagrażających w nocy.
Właściciel: baymir@op.pl (e-mail) xXWhiteFalconXx (howrse)
Ciekawostki:
- Imię Terrwyn oznacza mniej więcej "córka nikogo" -
- Dziewczyna z reguły jest dzielna i nieustraszona, lecz ucieka na widok małego pająka. Cierpi na arachnofobię i nienawidzi tych stworzeń -
- Jej piersi są tak małe, a postura tak umięśniona, że gdy nosi kaptur lub hełm, to można ją wziąć za mężczyznę. Na szczęście Terrwyn nie przebywa prawie wcale w otoczeniu kobiet, nie przyprawia jej to więc o kompleksy -

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz